Cypriana Kamila Norwida 1
72-100 Goleniów
W takich chwilach jak ta, gdy własnoręcznie upieczony chleb z fantastycznie chrupiącą skórką pachnie tak, że nie da się po prostu poczekać aż ostygnie tak do końca- najbardziej szkoda, że Internet ma jednak pewne ograniczenia i nie da się przekazać w pełni tego co dzieci czuły w tym momencieJ Jeszcze ciepły chleb kroiliśmy na solidne kromki, próbowaliśmy jak smakuje a potem smarowaliśmy masłem, miodem, dżemem truskawkowym. Było pysznie!
Aby upiec chleb najpierw dzieci samodzielnie przeczytały przepis, ustaliły kolejność działań, zgromadziły potrzebne składniki, odmierzały potrzebną ilość rękawa do pieczenia. Dokładnie odmierzały też mąkę, wodę, olej, sól, cukier powtarzając wyrażenia takie jak litr, kilogram, dekagramy i gramy … Obserwowały (a nawet słuchały) jak rośnie zaczyn, dwukrotnie wyrobiły ciasto a potem pozostało tylko czekać:) A w tym czasie było sporo pracy w ćwiczeniach przy okazji wcale nie prostego dwuznaku ch - jak chleb. Mamy nadzieję, że zapach chleba pomoże lepiej zapamiętać tajniki ortografii :):):)
"Non scholae, sed vitae discimus" -
"Nie uczymy się dla szkoły, ale dla życia"
Cypriana Kamila Norwida 1
72-100 Goleniów